<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do tomaszpohl.pl</title>
	<atom:link href="http://tomaszpohl.pl/comments/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://tomaszpohl.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Jan 2012 22:24:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.3</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Generacja Problem Child, którego autorem jest Iwona</title>
		<link>http://tomaszpohl.pl/generacja-problem-child/comment-page-1#comment-9941</link>
		<dc:creator>Iwona</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2012 22:24:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomaszpohl.pl/?p=110#comment-9941</guid>
		<description>Hmm, artykuł z datą moich urodzin - tylko z tego powodu przeczytałam ale jestem pod wrażeniem dojrzałej wizji tego jak dorosły widzi dziecko w naszych czasach...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hmm, artykuł z datą moich urodzin &#8211; tylko z tego powodu przeczytałam ale jestem pod wrażeniem dojrzałej wizji tego jak dorosły widzi dziecko w naszych czasach&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Dojrzeć do niedojrzałości, którego autorem jest Tomek</title>
		<link>http://tomaszpohl.pl/dojrzec-do-niedojrzalosci/comment-page-1#comment-9650</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2011 19:22:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomaszpohl.pl/?p=120#comment-9650</guid>
		<description>To porównanie z prawe jazdy jest bezbłędne. Też tak miałem, że doświadczyłem, czym jest jazda wtedy, kiedy już nie było przy mnie instruktora, tylko droga, skrzyżowania, korki, zmęczenie... Myślę, że pojęcie dojrzałości jest inne dla każdej epoki, kultury, płci, choć może znalazłyby się jakieś wspólne miejsca, definicje, wartości?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To porównanie z prawe jazdy jest bezbłędne. Też tak miałem, że doświadczyłem, czym jest jazda wtedy, kiedy już nie było przy mnie instruktora, tylko droga, skrzyżowania, korki, zmęczenie&#8230; Myślę, że pojęcie dojrzałości jest inne dla każdej epoki, kultury, płci, choć może znalazłyby się jakieś wspólne miejsca, definicje, wartości?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Dojrzeć do niedojrzałości, którego autorem jest urden</title>
		<link>http://tomaszpohl.pl/dojrzec-do-niedojrzalosci/comment-page-1#comment-9649</link>
		<dc:creator>urden</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2011 17:17:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomaszpohl.pl/?p=120#comment-9649</guid>
		<description>To jest podobnie jak z prawem jazdy i umiejętnością kierowania samochodem. Ani zdanie egzaminu, ani tym bardziej siadanie za kółkiem w celu przemieszczenia się z punktu A do punktu B, nie dowodzą ani bycia dobrym kierowcą, ani bycia odpowiedzialnym człowiekiem. Dojrzałość i odpowiedzialność są pojęciami względnymi i każdy inaczej je rozumie, podobnie jak piękno i brzydotę, mądrość i głupotę, bogactwo i biedę. Są pewne cechy, które człowiek musi przejawiać, jeśli chce żyć w społeczeństwie i być w nim akceptowanym. Zaś prawdziwą miarą człowieczeństwa jest zdolność uczenia się i przesuwania granic własnego poznania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To jest podobnie jak z prawem jazdy i umiejętnością kierowania samochodem. Ani zdanie egzaminu, ani tym bardziej siadanie za kółkiem w celu przemieszczenia się z punktu A do punktu B, nie dowodzą ani bycia dobrym kierowcą, ani bycia odpowiedzialnym człowiekiem. Dojrzałość i odpowiedzialność są pojęciami względnymi i każdy inaczej je rozumie, podobnie jak piękno i brzydotę, mądrość i głupotę, bogactwo i biedę. Są pewne cechy, które człowiek musi przejawiać, jeśli chce żyć w społeczeństwie i być w nim akceptowanym. Zaś prawdziwą miarą człowieczeństwa jest zdolność uczenia się i przesuwania granic własnego poznania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Gra zespołowa, którego autorem jest Wanda</title>
		<link>http://tomaszpohl.pl/gra-zespolowa/comment-page-1#comment-9604</link>
		<dc:creator>Wanda</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Sep 2011 02:45:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomaszpohl.pl/?p=85#comment-9604</guid>
		<description>Powiem Wam szczerze, iż wielce. Dostajemy po dupsku w każdej ważniejszej dyscyplinie i nie jest ważne czy gramy w nożną, siatkę lub kosza we wszystkim dostajemy sromotne lanie i nie możemy w stanie odnieść żadnych znaczących sukcesów, Jest to dołujące i mam w tej chwili tego dosyć. Brakuje mi aktualnie wielkich nazwisk i osobowości w naszym sporcie. Zastanawia mnie kiedy to się odmieni. Przepraszam pesymistyczny, jestem nader niepocieszony. posta.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Powiem Wam szczerze, iż wielce. Dostajemy po dupsku w każdej ważniejszej dyscyplinie i nie jest ważne czy gramy w nożną, siatkę lub kosza we wszystkim dostajemy sromotne lanie i nie możemy w stanie odnieść żadnych znaczących sukcesów, Jest to dołujące i mam w tej chwili tego dosyć. Brakuje mi aktualnie wielkich nazwisk i osobowości w naszym sporcie. Zastanawia mnie kiedy to się odmieni. Przepraszam pesymistyczny, jestem nader niepocieszony. posta.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nie potrafię? Czy nie chcę i nie wierzę w siebie?, którego autorem jest Tomek</title>
		<link>http://tomaszpohl.pl/nie-potrafie-czy-nie-chce-i-nie-wierze-w-siebie/comment-page-1#comment-8092</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Feb 2011 20:27:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomaszpohl.pl/?p=115#comment-8092</guid>
		<description>Myślę, że to jakaś suma genów, ludzi, miejsc, szkół, rodziny, przyjaciół, książek dokoła, doznań estetycznych, widoków, zdarzeń historycznych, a pewne rzeczy być może są nam &quot;dane z góry&quot;, jako dar, talent, zobowiązanie. Trzeba też pewnie mieć  rodzaj szczęścia, by ta jakaś suma elementów, ułożyła się w określonych okolicznościach. Wiesz, życie człowieka może zmienić jedno dobre słowo, zdarzenie, człowiek, nauczyciel, rodzic, babcia, dziadek, ktokolwiek. W cudzych oczach widzimy siebie, ale kształtujemy we własnym wnętrzu...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że to jakaś suma genów, ludzi, miejsc, szkół, rodziny, przyjaciół, książek dokoła, doznań estetycznych, widoków, zdarzeń historycznych, a pewne rzeczy być może są nam &#8222;dane z góry&#8221;, jako dar, talent, zobowiązanie. Trzeba też pewnie mieć  rodzaj szczęścia, by ta jakaś suma elementów, ułożyła się w określonych okolicznościach. Wiesz, życie człowieka może zmienić jedno dobre słowo, zdarzenie, człowiek, nauczyciel, rodzic, babcia, dziadek, ktokolwiek. W cudzych oczach widzimy siebie, ale kształtujemy we własnym wnętrzu&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nie potrafię? Czy nie chcę i nie wierzę w siebie?, którego autorem jest Krajanka</title>
		<link>http://tomaszpohl.pl/nie-potrafie-czy-nie-chce-i-nie-wierze-w-siebie/comment-page-1#comment-8091</link>
		<dc:creator>Krajanka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Feb 2011 21:12:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomaszpohl.pl/?p=115#comment-8091</guid>
		<description>Ale miałeś ogromne parcie na samorealizację. Podziwiam Twoje szukanie swego miejsca.  Miałeś siłę - szukałeś siebie, podczas gdy większość przegląda się w cudzych oczach. Przynajmniej tak Cię widzę. I jako ciągle poszukującego zresztą też. Sądzę, że się nigdy nie zatrzymasz, ale w dobrym znaczeniu. 
Do tekstu zerknę oczywiście, jeśli mnie tam nie było jeszcze;-) A nawet gdybym była, warto przypomnieć, tego nigdy za dużo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale miałeś ogromne parcie na samorealizację. Podziwiam Twoje szukanie swego miejsca.  Miałeś siłę &#8211; szukałeś siebie, podczas gdy większość przegląda się w cudzych oczach. Przynajmniej tak Cię widzę. I jako ciągle poszukującego zresztą też. Sądzę, że się nigdy nie zatrzymasz, ale w dobrym znaczeniu.<br />
Do tekstu zerknę oczywiście, jeśli mnie tam nie było jeszcze;-) A nawet gdybym była, warto przypomnieć, tego nigdy za dużo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nie potrafię? Czy nie chcę i nie wierzę w siebie?, którego autorem jest tpohl</title>
		<link>http://tomaszpohl.pl/nie-potrafie-czy-nie-chce-i-nie-wierze-w-siebie/comment-page-1#comment-8090</link>
		<dc:creator>tpohl</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2011 21:42:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomaszpohl.pl/?p=115#comment-8090</guid>
		<description>Wiesz, generalnie moje poczucie wartości siebie budowało się długo i buduje nadal. Myślę, że to proces. Ja myślę, mam dystans do swoich niedoskonałości, czy słabości, przy jednoczesnym poczuciu wartości. Bill Cosby powiedział kiedyś, że nie wie co jest kluczem do sukcesu, ale kluczem do porażki jest pragnienie podobania się wszystkim. Jest też powiedzenie: &quot;Czy ja jestem zielony dolar żebym się wszystkim podobał? Chyba na początku mego bloga onetowego (http://ptakiduszy.blog.onet.pl/Jak-siebie-samego,2,ID133638234,DA2006-09-08,n) jest niegłupi tekst o samoakceptacji. Napisałem go kiedyś dla moich uczniów, żeby ich zmotywować. A ja, cóż... W 8mej klasie miałem 150 cm wzrostu, w I klasie technikum średnią 3,5 a jak zdawałem na studia Pani Profesor M. patrząc na moje maturalne świadectwo ze zdjęciem w mundurze zapytała: Czego ja technik-mechanik-marynarz szukam na filologii :-))) I tak dalej i tym podobnie...Każdy ma pięty achillesowe, sztuką jest żyć patrząc na te drugie ;-)))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiesz, generalnie moje poczucie wartości siebie budowało się długo i buduje nadal. Myślę, że to proces. Ja myślę, mam dystans do swoich niedoskonałości, czy słabości, przy jednoczesnym poczuciu wartości. Bill Cosby powiedział kiedyś, że nie wie co jest kluczem do sukcesu, ale kluczem do porażki jest pragnienie podobania się wszystkim. Jest też powiedzenie: &#8222;Czy ja jestem zielony dolar żebym się wszystkim podobał? Chyba na początku mego bloga onetowego (<a href="http://ptakiduszy.blog.onet.pl/Jak-siebie-samego,2,ID133638234,DA2006-09-08,n" rel="nofollow">http://ptakiduszy.blog.onet.pl/Jak-siebie-samego,2,ID133638234,DA2006-09-08,n</a>) jest niegłupi tekst o samoakceptacji. Napisałem go kiedyś dla moich uczniów, żeby ich zmotywować. A ja, cóż&#8230; W 8mej klasie miałem 150 cm wzrostu, w I klasie technikum średnią 3,5 a jak zdawałem na studia Pani Profesor M. patrząc na moje maturalne świadectwo ze zdjęciem w mundurze zapytała: Czego ja technik-mechanik-marynarz szukam na filologii <img src='http://tomaszpohl.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> )) I tak dalej i tym podobnie&#8230;Każdy ma pięty achillesowe, sztuką jest żyć patrząc na te drugie <img src='http://tomaszpohl.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> ))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nie potrafię? Czy nie chcę i nie wierzę w siebie?, którego autorem jest Krajanka</title>
		<link>http://tomaszpohl.pl/nie-potrafie-czy-nie-chce-i-nie-wierze-w-siebie/comment-page-1#comment-8084</link>
		<dc:creator>Krajanka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Feb 2011 19:28:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomaszpohl.pl/?p=115#comment-8084</guid>
		<description>Bo się uśmiałam od tego powtarzania;-)) Prawda, że trochę zapomniałam o tym miejscu, a ostatnio miałam zajrzeć, ale zawsze jakoś później mi wychodziło...;-)) Nie żałuję w każdym razie. Tym bardziej, że mikrobami już się zachwycałam;-) 

No dobrze. Ale może być mądry, ale zakompleksiony tak silnie, że trudno mu się przełamać (fakt, to bardziej inteligencja niż mądrość). Ewentualne ryzyko pokazania swej niewiedzy może być zbyt silne, aby spróbować.
Byłeś kiedyś zakompleksiony?;-)) Ja byłam, wiem, co mówię. W tej chwili machnęłam już ręką. Szkoda tracić życie, wycofując się na starcie. Mam wiele braków. Trudno. Nawet z Tobą gadam, bo wiem, że mnie lubisz, zatem wybaczysz ewentualne braki;-) No początku nie wiedziałam, czy sprostam...

Nie muszę wiedzieć, umieć. Ale rozmawiam. Pewnych tematów nie podejmę, ale w innych mogę pokazać, że coś wiem.
Nie zawsze tak było. Ale dobrze się stało, że zaszła taka zmiana.
Dlatego wiem, co chcesz powiedzieć i uważam, że masz rację. Jednak nie jest to łatwe, kiedy człowiek czuje się gorszy od innych.

Może dlatego tak mi imponuje wszechstronność? 
Ale za groma nie będę próbowała nawiązać jakichkolwiek relacji z człowiekiem, który choćby spróbuje pokazać mi swoją wyższość. To też sztuka, rozmawiać z drugim tak, aby mu tego nie pokazać.

Skupiam się w tym wypadku na tym poczuciu niższości, bo znam to od podszewki, jednak powodów w tym wypadku może być mnóstwo, z pewnością kto inny skupi się na innym aspekcie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bo się uśmiałam od tego powtarzania;-)) Prawda, że trochę zapomniałam o tym miejscu, a ostatnio miałam zajrzeć, ale zawsze jakoś później mi wychodziło&#8230;;-)) Nie żałuję w każdym razie. Tym bardziej, że mikrobami już się zachwycałam;-) </p>
<p>No dobrze. Ale może być mądry, ale zakompleksiony tak silnie, że trudno mu się przełamać (fakt, to bardziej inteligencja niż mądrość). Ewentualne ryzyko pokazania swej niewiedzy może być zbyt silne, aby spróbować.<br />
Byłeś kiedyś zakompleksiony?;-)) Ja byłam, wiem, co mówię. W tej chwili machnęłam już ręką. Szkoda tracić życie, wycofując się na starcie. Mam wiele braków. Trudno. Nawet z Tobą gadam, bo wiem, że mnie lubisz, zatem wybaczysz ewentualne braki;-) No początku nie wiedziałam, czy sprostam&#8230;</p>
<p>Nie muszę wiedzieć, umieć. Ale rozmawiam. Pewnych tematów nie podejmę, ale w innych mogę pokazać, że coś wiem.<br />
Nie zawsze tak było. Ale dobrze się stało, że zaszła taka zmiana.<br />
Dlatego wiem, co chcesz powiedzieć i uważam, że masz rację. Jednak nie jest to łatwe, kiedy człowiek czuje się gorszy od innych.</p>
<p>Może dlatego tak mi imponuje wszechstronność?<br />
Ale za groma nie będę próbowała nawiązać jakichkolwiek relacji z człowiekiem, który choćby spróbuje pokazać mi swoją wyższość. To też sztuka, rozmawiać z drugim tak, aby mu tego nie pokazać.</p>
<p>Skupiam się w tym wypadku na tym poczuciu niższości, bo znam to od podszewki, jednak powodów w tym wypadku może być mnóstwo, z pewnością kto inny skupi się na innym aspekcie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nie potrafię? Czy nie chcę i nie wierzę w siebie?, którego autorem jest Tomek</title>
		<link>http://tomaszpohl.pl/nie-potrafie-czy-nie-chce-i-nie-wierze-w-siebie/comment-page-1#comment-8083</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Feb 2011 18:43:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomaszpohl.pl/?p=115#comment-8083</guid>
		<description>Mądry szef otacza się ludźmi mądrzejszymi od siebie, a głupi głupszymi. Mądry człowiek nie boi się pytać, eksperymentować, doświadczać. Nawet porażka jest tylko kolejną lekcją. Fakt, że boimy się porażek, ośmieszenia, wolimy zwyciężać, ale to trochę tak jak w sporcie, mistrza nikt nie pyta ile razy przegrał, zanim wreszcie wygrał. Trochę to głupie. Ja mam takie powiedzenie własne (chyba ;-), iż lepiej być wróblem wśród orłów, niż orłem wśród wróbli. I kiedy piszę takie artykuły zawsze przychodzi mi na myśl &quot;Sztuka motywacji&quot; A. McGinnisa i dziesiątki jego przykładów. Miło mi z powodu wizyty Tutaj i komentarza, jak zawsze obszernego i niebanalnego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mądry szef otacza się ludźmi mądrzejszymi od siebie, a głupi głupszymi. Mądry człowiek nie boi się pytać, eksperymentować, doświadczać. Nawet porażka jest tylko kolejną lekcją. Fakt, że boimy się porażek, ośmieszenia, wolimy zwyciężać, ale to trochę tak jak w sporcie, mistrza nikt nie pyta ile razy przegrał, zanim wreszcie wygrał. Trochę to głupie. Ja mam takie powiedzenie własne (chyba <img src='http://tomaszpohl.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> , iż lepiej być wróblem wśród orłów, niż orłem wśród wróbli. I kiedy piszę takie artykuły zawsze przychodzi mi na myśl &#8222;Sztuka motywacji&#8221; A. McGinnisa i dziesiątki jego przykładów. Miło mi z powodu wizyty Tutaj i komentarza, jak zawsze obszernego i niebanalnego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nie potrafię? Czy nie chcę i nie wierzę w siebie?, którego autorem jest Krajanka</title>
		<link>http://tomaszpohl.pl/nie-potrafie-czy-nie-chce-i-nie-wierze-w-siebie/comment-page-1#comment-8082</link>
		<dc:creator>Krajanka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Feb 2011 16:54:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomaszpohl.pl/?p=115#comment-8082</guid>
		<description>Sądzę, że bardzo często nie podejmujemy próby, aby nie obnażyć swej niewiedzy, braku umiejętności, słabej kondycji, itp. Boimy się ośmieszenia, że jesteśmy tacy słabi, że nie umiemy, że się nie znamy, że nie poradzimy sobie.
Sztuką jest nauczyć się przełamywać to poczucie.
Skąd założenie, że musimy umieć, wiedzieć? Nie musimy. Od czegoś trzeba zacząć.  Ci najlepsi też zaczynali.
A to, że ktoś jest od nas mądrzejszy, czy w czymś lepszy nie oznacza, że my jesteśmy bezwartościowi, czy też musimy mu dorównywać.
Każdy powinien iść swoim rytmem. Błędem jest to ciągłe porównywanie się z innymi, ale właśnie to pokazuje, tego uczy nas świat, wbijając nas w niepotrzebne kompleksy. Potem nawet nie próbujemy, bo nie możemy od razu być doskonali.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sądzę, że bardzo często nie podejmujemy próby, aby nie obnażyć swej niewiedzy, braku umiejętności, słabej kondycji, itp. Boimy się ośmieszenia, że jesteśmy tacy słabi, że nie umiemy, że się nie znamy, że nie poradzimy sobie.<br />
Sztuką jest nauczyć się przełamywać to poczucie.<br />
Skąd założenie, że musimy umieć, wiedzieć? Nie musimy. Od czegoś trzeba zacząć.  Ci najlepsi też zaczynali.<br />
A to, że ktoś jest od nas mądrzejszy, czy w czymś lepszy nie oznacza, że my jesteśmy bezwartościowi, czy też musimy mu dorównywać.<br />
Każdy powinien iść swoim rytmem. Błędem jest to ciągłe porównywanie się z innymi, ale właśnie to pokazuje, tego uczy nas świat, wbijając nas w niepotrzebne kompleksy. Potem nawet nie próbujemy, bo nie możemy od razu być doskonali.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

